W piątek 16 stycznia, tyska policja przeprowadziła kontrolę drogową, podczas której zatrzymano mężczyznę rażąco łamiącego przepisy. 50-letni kierowca z Bielska-Białej poruszał się z prędkością 165 km/h w strefie ograniczonej do 70 km/h, co budzi poważne obawy o bezpieczeństwo na drogach. Ponadto, okazało się, że nie posiadał on uprawnień do kierowania pojazdem, co dodatkowo podważa jego odpowiedzialność jako kierowcy. Więcej szczegółów na temat zdarzenia i działań podjętych przez policję opisano poniżej.
Podczas kontroli drogowej, która odbyła się na drodze krajowej nr 1, policjanci z grupy speed zidentyfikowali 50-letniego kierowcę samochodu marki Volvo, który przekroczył dozwoloną prędkość o 95 km/h. Jego zachowanie nie tylko naraziło życie i zdrowie innych uczestników ruchu, ale również wskazuje na lekceważenie obowiązujących przepisów. W kontekście bezpieczeństwa na drodze, takie postawy są niezwykle niebezpieczne.
Dodatkowo, w trakcie kontroli ujawniono, że mężczyzna nie posiadał ważnych uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż jego prawo jazdy zostało wcześniej zatrzymane z powodu przekroczenia limitu punktów karnych. W związku z tym, odpowiedzialność za jego działania spoczywa przed Sądem Rejonowym w Tychach. Policja przypomina o znaczeniu przestrzegania przepisów oraz konsekwencjach, jakie mogą wyniknąć z ich łamania, apelując do wszystkich kierowców o odpowiedzialność na drodze i posiadanie wymaganych uprawnień. Działania kontrolne policji mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach regionu.
Źródło: Policja Tychy
Oceń: Znaczące wykroczenie drogowe w Tychach: kierowca przekroczył prędkość o 95 km/h
Zobacz Także

